BIP Milówka

Klawisze Dostępności

  • Wersja kontrastowa: Alt  i  1
  • Przejdź do treści strony: Alt i 2
  • Mapa Witryny: Alt i 3
  • Wyszukiwarka: Alt i W

Zamiast klawisza Alt możesz użyć H

dXV1R44ci1FuoTMyFaAjXHY2pAe_qPjiEe0PXq2Dd6o

iHD2mVJHldhTWlwtCBroxVsYTjdQsmK66UbC0ddX6RY

t8RMcv5athMbImzIzgYJ6bTqECeTGfk1aQK5aDlNpBU

5ju9ARRudcw-e6Ni2kuTvENxFautCkFwXPQpAgf2c_0

Y-85P_fNnCSIh9leXQB5xsx31Tk8dsY8K4u3cM0z708

Obyrtka

Pochodzenie tańca

Taniec znany w Ujsołach, Złatnej, Rajczy, Milówce i Kamesznicy. Górale w gwarze wymawiają nazwę tańca "łobyrtka". Jest to najpopularniejszy taniec górali Żywieckich, często nim kończą inne tańce lub wplatają kroki obyrtki do innych tańców. Niewątpliwie należy on do wielkiej rodziny góralskich tańców zwyrtanych, choć jego cechy choreotechniczne są odmienne niż zwyrtanie podhalańskie, górali śląskich czy Słowaków.

Obyrtka tańczona jest ruchem wirowym: para krąży wokół wspólnej osi i przesuwa się jednocześnie po linii koła. Tylko czasami tańczono ją w miejscu, jak mówią "na jednej dylinie".

Krok tańca urozmaicony jest kilkoma odmianami, przeplatany cupkaniem (krokami akcentowanymi). Dobór kroków, stosowanie cupkania, zmiany w sposobie trzymania pary, gwałtowne uniesienie ręki, okrzyki - ta dyktowana fantazją improwizacja - to domena chłopców - mężczyzn. Kobiety czy dziewczęta tańczą żywiołowo, lecz w tym tańcu są bardziej wstrzemięźliwe niż ich partnerzy.

Taniec jest przeplatany przyśpiewką, w której tekstach nie brak ostrej, a nawet złośliwej satyry, przymówek załatwiania różnych porachunków. Teksty też, czasem były improwizowane i stosowane do aktualnej sytuacji. Śpiewa para, czasem tylko tancerz, kiedy indziej on zaśpiewa, a ona mu odpowiada.

Wstęp do tańca, wykonywany przez jednego tancerza jest niesłychanie ważnym elementem obyrtki - elementem, który nadaje temu tańcowi duże wartości wyrazowe. Wstęp ten należałoby określić jako zaproszenie do tańca. W gestach i ruchach tancerza można odczytać jego wielkie umiłowanie przestrzeni, w której czuje się wolny, gdzie znajduje ujście jego fantazja pełna nieposkromionej żywiołowości. Góral w tańcu nosi się dumnie, a partnerkę szanuje.

Ta część wstępna kończy się przyśpiewką, którą tancerz rozpoczynający obyrtkę śpiewa najczęściej sam (sam też płaci muzyce za taniec). Charakterystyczne jest, że muzyka przy pierwszej zwrotce nie wtóruje śpiewakowi, dopiero po drugiej chwyta melodię i towarzyszy mu. Śpiew bywa zazwyczaj krótkotrwały - jedna lub dwie zwrotki. Po śpiewie tancerz rozpoczyna obyrtkę z wybraną partnerką, czyli "tańczy ogniście". Inni stopniowo dołączają się. Muzyka zwiększa tempo. Pod koniec tańca porywa w swój wir wszystkich obecnych.

Melodia obyrtki jest jednoczęściowa, w metrum 2/4, ośmio-, dwunasto- lub szesnastotaktowa. Tradycyjnie do tańca grało dwóch grajków: jeden na skrzypcach, a drugi na dudach, zwanych także gajdami. W niektórych fragmentach tańca muzykanci ostro przytupują. Dziewczęta siedzą na ławach lub stoją pod ścianami, chłopcy stoją w grupie w kącie izby. Postawa tancerza jest swobodna, w czasie tańca trzyma się prosto - tańczy bez pochyleń tułowia, czy zwrotów, kolana zawsze lekko zgięte nie prostują się całkowicie w żadnej fazie ruchu, pas biodrowy wypchnięty w tył. Taniec dziewcząt cechuje lekkość ruchu - kolana również lekko zginają, a tułów utrzymują w pionie.

Przebieg tańca

  • Z kąta gromady chłopców wychodzi jeden przed muzykę i podaje nutę przyśpiewki. Pierwszą zwrotkę śpiewa sam. Wtór muzyczny otrzymuje dopiero przy skończeniu tej zwrotki i dalej śpiewa przy akompaniamencie muzyki. Po dwóch, czasem trzech zwrotkach muzyka dalej gra tę samą nutę, a chłopak idzie w obchód po izbie. Przechodzi przed siedzącymi na ławie dziewczętami - szuka oczami partnerki, równocześnie prezentuje swoje taneczne walory. Ręce składa w tył, czasem tylko na krótką chwilę, uniesie jedną rękę, czasem kapelusz z głowy zdejmie, rytmicznym ruchem kilkakrotnie uniesie go i opuści potrząsając nim, by znów włożyć na głowę. Tańczy w czasie obchodu krokiem pokrewnym do kroku obracanego posuwając się nim w przód dookoła izby.
  • Na "raz" - krok prawą nogą w przód na całą stopę z miękkim zgięciem kolana. Na "i" - krok dostawienie, na przednią część lewej nogi. Zależnie od muzyki i własnego nastroju kroki wykonuje bardziej lub mniej płasko, zwiększając lub zmniejszając ich długość. Urozmaica je cupkaniem, czasem kilka kroków przejdzie w tył lub zmieni kierunek, zaczynając krok lewą nogą.
  • Po dwóch lub trzech okrążeniach izby zatrzymuje się przed muzyką, rękę unosi wysoko w bok i śpiewa inną nutę. Muzyka umilknie, czeka, a gdy pierwsza zwrotka skończona podchwytuje melodię. Tancerz tym razem celebruje zaproszenie do tańca. Tańczy przed kapelą dla partnerki, dla wszystkich obecnych, a może tylko dla satysfakcji i ambicji własnej. Silnie zgina kolana obu nóg opierając ciężar ciała na lewej nodze i na niej wykonuje miarowo odliczanymi częściami obrót w prawo. Prawą nogę trzyma z boku, zgiętą w kolanie i nie zmienia jej położenia, przenosząc ją tuż nad podłogą przy wykonywaniu obrotów. stopą prawej nogi uderza - dobitnie, ale nie za głośno, w podłogę, akcentując każdy odcinek obrotu. Ruch jest nasycony wewnętrzną dynamiką, odbywa się w rytmie ćwierćnut, więc nie za szybko - cechuje go jednostajna ciągłość. Prawą rękę szerokim ruchem prowadzi z dołu przodem, następnie nad sobą i zatrzymuje ją w pozycji wysoko w bok. Lewą rękę unosi nisko w tył. Ruch obyrtki przechodzi stopniowo od nóg przez zwrot tułowia, barków aż do dłoni - głowa współdziała w duchu. Obrót ten trwa czasem 4, czasem 8 taktów.
  • Mówiło się że "każdy miał na to swój sposób". Przypuszczać należy, że podobieństwo tych sposobów kryło się w gamie uczuć, przeżyć i symboli, które tancerz wypowiadał.
  • I już klaszcze w dłonie, cupka ostro stopami przed wybraną partnerką. Dziewczyna wstaje i tym samym krokiem, który chłopiec wykonał ucieka przed nim - wodzi go zmieniając kierunek, czasem się obróci, czasem okręci dookoła własnej osi, zatrzyma i znów każe się gonić. Chłopiec goni, ale nie napastuje, raczej cierpliwie czeka, wykazując jednak gorącą ochotę wspólnego tańca. Po dłuższej chwili takiego przekomarzania dziewczyna daje się chwycić. Ujmują się nawzajem w ujęcie zamknięte, w ustawieniu na prawo do siebie i tańczą. W końcu fazy muzycznej chłopak odskakuje w tył, cupka ostro i klaszcze w dłonie, a tancerka sama obraca się w miejscu. Zdarza się, że i chłopiec, tuż przed dalszym wspólnym tańcem raz się obróci w prawo lub w lewo i już tańczą razem w tym samym lub zmienionym kierunku krążenia.
  • W tym czasie z gromady chłopców wychodzi w obchód drugi tancerz. Powtarza cały ceremoniał, a gdy nowa nuta zabrzmi pierwsza para kończy swój taniec i zatrzymuje się w rogu izby; stojąc jedno obok drugiego. Druga para tańczy podobnie z indywidualnymi odmianami. Tancerz skraca lub wydłuża chód. W zaproszeniu do tańca zamiast wykonywać obchód cofa się do tyłu o parę kroków i posuwa się w przód - powtarzając przejścia 2 lub 3 razy. W tańcu z partnerką przed cupkaniem i zmianą kierunku obrotów, zastosuje krok podchybywany na stopę lub na piętę. Po zmianie kierunku zamiast wirowania krokiem podstawowym wykonuje obroty w miejscu krokiem obracanym. Trzecia para włącza się często już w czasie tańca, opuszczając przyśpiewkę i zaproszenie dziewczyny do tańca. I wtedy zwykle wszyscy do tańca gotowi wirują w izbie - każda para po swojej drodze, ale wszystkie pary w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Każda para kiedy chce zmienia kierunek obrotów, w różnych miejscach słychać cupkanie, pokrzyki. Chłopcy od czasu do czasu unoszą rękę, zmieniając krok na podchybywany lub obracany - dziewczyna stosuje się do swego partnera. Gwałtowność ruchów wzrasta tańczą ogniście, zajadle. Aż któryś z tancerzy uniesie kapelusz, krzyknie do muzyki "hej". Muzyka przestaje grać, tancerz ze swoją partnerką zbliża się do muzyki, wszyscy przerywają tańce. Tancerz płaci muzykom i śpiewa. Po jednej zwrotce zaczyna grać muzyka i przyśpiewka kontynuowana jest w dowolny sposób - czasem odpowiada dziewczyna, czasem wszyscy podchwytują. Możliwości jest dużo.
  • Po przyśpiewkach obyrtka trwa dalej - jest to już tylko wirowanie wszystkich tańczących par.

W tym tańcu, bardziej może niż w innych, rozgrywano różne nieporozumienia, porachunki np. jeśli jakiś młodzieniec dokuczył dziewczętom zbytnią pewnością siebie, czy niewiernością, czy arogancją, zmawiała się żeby dać mu nauczkę i zakpić z niego przy wszystkich. Gdy skończył taniec z jedną dziewczyną i stawał z niż w rogu izby, już druga zjawiała się i tańcząc przed nim tę część tańca, w której dziewczyna ucieka a chłopiec goni, wyprowadzała go i sama narzucała tempo, przeciągała część wirową, żeby go zmęczyć. Ledwie z tą drugą skończył taniec, już trzecia prowadzi, i tak czasem wytrzymywał jeszcze przy szóstej tancerce, aż wyczerpany do ostatka "uchodził" z zabawy ścigany śmiechem i kpinami.

Bywało, że dwie dziewczyny tańczyły z jednym chłopcem. Trojka łączyła ręce w koszyczek z tyłu i krążąc krokiem obracanym posuwała się po sali razem z innymi parami. Czasem trzy dziewczyny tańczyły ze sobą lub dwie pary wiązały się ze sobą w kółeczko.

Obyrtka przerywana przyśpiewkami, trwała długo i w czasie zabawy powtarzana była kilkakrotnie. Taniec ten wiązał się z życiem na wsi i wszystkie aktualne wydarzenia miały oddźwięk, czy to w przyśpiewkach, czy w dobieraniu par, czy w indywidualnych możliwościach wypowiedzenia każdego z tancerzy - szczególnie w czasie obchodu i zapraszania do tańca. Dziewczętom zaś dawał pole do dowolnego działania we fragmencie uciekania przed partnerem i w prowokowaniu do tańca. Dziewczętom też dawał możliwość włączenia się jako trzecia, albo związania dwóch par, a także gdy dziewczęta ze sobą zaczynały tańczyć, to najczęściej po to aby zwrócić na siebie uwagę chłopców.

63K98tyU0IxmFA_fYhIzXIdBRpEqWFkdB5l1t4T1QiA

fYLwRrm5TvDm_JcCW3mPfdIkxoJlV_-LLIRcICs1gkc

sO9r1NWRj1OGDi-njxBZA67HVZRykXwKulCWKoMsJTg

AGbVJmzHdaU8Cqiykf42oRPR4KgTGpjXeSOmS5IBJSg

wxz1j9JbdbG76zDi5XXO90GaySuRBzA5ryuPxS1u7yQ

8yVZgwmmWQ-S-yfo7jRbJxGQ8phHOauMrZZGL8THE9c

cz5avRpjrH79NO1i7pGX8kzlFtAQnLsLTM7ycnaerZQ

Wvr_b7f0LTzJiYNuIDNtyDn7Vn1bGkIZ44AeKE2K0iU

NgVMcFXUkyY6igBt2x3G8rLn0Dda5ToV1Gj62BgpPZY

Zqjm1FQbqArfOZjWt2F_raZPT-pB2kDA3kvgQ2olJDM

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje dotyczące naszego serwisu, to dopisz adres e-mail do newslettera

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na lata 2007-2013 pt. „Podbeskidzka Wyspa Jakości – profesjonale zarządzanie JST”, nr projektu POKL.05.02.01-00-060/12